JEŹDZIECTWO

JEŹDZIECTWO W STYLU WESTERN BY W. cz.1

LIFESTYLE: HORSERIDING BY W. part 1

Każdy z nas szuka jakiejś odskoczni od codziennych zajęć, czegoś co nadaje koloryt naszemu życiu, daje chwile relaksu i szczęścia. Dla mnie taką odskocznią miały stać się konie, które były gdzieś głęboko we mnie, pozostawały jednak w ukryciu przez wiele lat. Dla kogoś wychowanego za „słusznie mienionych czasów”, kiedy w telewizji główną atrakcją był Dziennik Telewizyjny, o sygnale tak przeraźliwym, że jeszcze dzisiaj brzęczy w uszach, jedynym okienkiem na świat były te „niegroźne” politycznie filmy z drugiego obszaru płatniczego – westerny. Prostota przekazu, łatwe zdefiniowanie dobrego i złego bohatera, zero polityki. Dopuszczone do obiegu, oczekiwane jeśli dobrze pamiętam w czwartkowe i sobotnie wieczory, filmy te zawierały coś jeszcze, coś co było atrakcyjne dla młodego chłopaka: otwartą przestrzeń prerii, gór i dolin oraz konie. No i tą dręczącą, nie dającą spokoju myśl: na tych koniach można przemierzać te rozległe tereny daleko, aż po horyzont, w stronę zachodzącego słońca.

I tak mijały lata oglądania westernów, a wiadomo …czy skorupka za młodu nasiąknie…..

25 lat później….

Mijały lata i w końcu nastał czas by ukryte głęboko ziarenko „niepokoju końskiego” wydobyło się ze skorupki i padło na żyzny grunt. Dorosły, ponad trzydziestoletni już mężczyzna postanowił, że czas siąść na konia.

Od tego momentu wszystko zaczęło się toczyć się w przyspieszonym tempie: pierwsze jazdy, zakup konia, kurs instruktorski i praca z końmi i prowadzenie treningów. Poszukiwana na początku odskocznia od codziennego życia stała się jego treścią. ALE….zawsze jest jakieś ale, w życiu nic od razu nie dzieje się tak, żeby człowieka zadowolić w 100%.

Konie są, jazda w terenie jest, oczywiście wszystko w stylu klasycznym, bo innego w Polsce w tamtych dniach nie było. A gdzie konie kowbojskie z rozwianą grzywą, siodło z hornem, buty kowbojskie, kapelusz i bezkresna preria? I znowu na rozstaju dróg i dalej w drogę. Pierwsze siodło kowbojskie od przyjaciół z Usa, paczka książek i VHS szkoleniowych z tego samego źródła i….. łut szczęścia… Wyjazd na 5 lat do jednego z najlepszych europejskich ośrodków jazdy westernowej. I w końcu są konie westernowe AQH (American Quarter Horse), hodowla, trening, zawody, kursy, sklep ze sprzętem, no i oczywiście spotkania z wielkimi nazwiskami z tej dziedziny z całego świata. To dla mnie czas siewu , na zbiory przyjdzie czas.

Jakiś czas potem…..

Wiedza, doświadczenia i znajomości zdobyte podczas pobytu w Austrii, a potem półrocznego wyjazdu po dalszą naukę na ranczo do Texasu wpływają na ustabilizowaną pozycję jako trenera stylu western w Polsce, a także pozwalają na pomoc i doradztwo w zakupie koni i sprzętu w ramach prowadzonego przez nas sklepu z jeździeckim sprzętem westernowym.

Tutaj na scenę wkracza MW Horse Shop, prowadzony wspólne z Marleną.

Od 8 lat służymy radą i pomocą jeźdźcom westernowym, zaopatrujemy ich w siodła westernowe, ogłowia, potniki, wędzidła, kapelusze i wiele innych rzeczy potrzebnych do uprawiania jeździectwa w stylu western, które rozrosło się obecnie do pokaźnych rozmiarów, a polscy zawodnicy odnoszą znaczące sukcesy na arenie międzynarodowej.

Ale zaraz zadacie pytanie: co to jest ten western? co to są AQH?, co to jest reining, czym się to je i czym to różni się do jeździectwa klasycznego, znanego w Polsce od zawsze?

A to już temat na następną opowieść….

C.D.N.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top
pl_PLPolish
pl_PLPolish